Nadpłata długów: metoda lawiny czy kuli śnieżnej?
Masz kilka długów i co miesiąc możesz dołożyć coś ponad raty. Pytanie brzmi: który nadpłacać najpierw? Są dwie popularne odpowiedzi. Policzyliśmy obie na tym samym przykładzie — i wynik jest mniej dramatyczny, niż sugerują spory w internecie.
Co łączy obie metody
Obie działają tak samo w trzech punktach:
- Na każdy dług płacisz ratę minimalną — żadnego nie zaniedbujesz.
- Całą nadwyżkę kierujesz na jeden wybrany dług, a nie rozkładasz jej po trochu.
- Gdy ten dług jest spłacony, jego rata przechodzi na następny. Kwota nadpłaty rośnie z każdym zamkniętym długiem — stąd „lawina” i „kula”.
Różnią się tylko tym, który dług jest następny w kolejce.
Metoda lawiny: najpierw najwyższe oprocentowanie
Nadwyżka idzie na dług, który kosztuje najwięcej odsetek w relacji do salda — czyli ma najwyższe oprocentowanie. Matematycznie to zawsze najtańsza kolejność: każda złotówka nadpłaty zatrzymuje najdroższe odsetki.
Metoda kuli śnieżnej: najpierw najmniejsze saldo
Nadwyżka idzie na dług z najmniejszym saldem, niezależnie od oprocentowania. Kosztuje to zwykle trochę więcej odsetek, ale pierwszy dług znika szybciej. To nie tylko kwestia nastroju: badanie opublikowane w Journal of Marketing Research (Gal i McShane, 2012) wykazało, że osoby, które domykały kolejne pojedyncze długi, częściej doprowadzały spłatę do końca.
Przykład: trzy długi, 1300 zł miesięcznie
Załóżmy takie zobowiązania:
| Dług | Saldo | Oprocentowanie | Rata minimalna |
|---|---|---|---|
| Karta kredytowa | 6 000 zł | 18,9% | 200 zł |
| Kredyt gotówkowy | 15 000 zł | 9,9% | 450 zł |
| Pożyczka ratalna | 3 000 zł | 12,0% | 150 zł |
Raty minimalne to razem 800 zł. Do tego co miesiąc dokładamy 500 zł nadpłaty — łącznie 1300 zł na długi. Wynik symulacji miesiąc po miesiącu:
| Sposób spłaty | Wszystko spłacone | Odsetki razem | Pierwszy spłacony dług |
|---|---|---|---|
| Lawina (najwyższe oprocentowanie) | po 21 mies. | 2 470 zł | karta — w 10. miesiącu |
| Kula śnieżna (najmniejsze saldo) | po 21 mies. | 2 586 zł | pożyczka — w 5. miesiącu |
| Same raty minimalne, bez nadpłaty | po 41 mies. | 5 163 zł | — |
Co z tego wynika
- Najwięcej daje sam fakt nadpłacania. 500 zł miesięcznie skraca spłatę z 41 do 21 miesięcy i zmniejsza odsetki mniej więcej o połowę — w obu metodach.
- Różnica między metodami jest mała: w tym przykładzie 116 zł na korzyść lawiny, przy tym samym terminie końcowym.
- Kula daje wcześniejsze zwycięstwo: pierwszy dług znika po 5 miesiącach zamiast po 10.
Wniosek praktyczny: jeśli wiesz, że wytrwasz — wybierz lawinę. Jeśli potrzebujesz szybkiego dowodu, że to działa — kula śnieżna kosztuje niewiele więcej. Im większa różnica w oprocentowaniu (np. karta 20% obok kredytu hipotecznego), tym wyraźniej wygrywa lawina.
Na co uważać
- Porównuj oprocentowanie, nie RRSO. Odsetki od salda liczą się od oprocentowania nominalnego. RRSO zawiera też koszty poniesione na starcie, np. prowizję za udzielenie kredytu.
- Sprawdź w umowie opłatę za wcześniejszą spłatę. Część kredytów może ją przewidywać — to zmienia opłacalność nadpłaty.
- Najpierw mała poduszka finansowa. Nadpłacanie wszystkiego co do grosza kończy się często tym, że pierwsza nieprzewidziana naprawa ląduje z powrotem na karcie.
Jak to policzyć dla swoich długów
W Portfolio Tracker dodajesz każdy dług z saldem, oprocentowaniem i ratą, a w preferencjach wybierasz strategię: najwyższe oprocentowanie (lawina) albo najmniejsze saldo (kula śnieżna). Kolejka spłat pokazuje, w jakiej kolejności nadpłacać, ile odsetek kosztuje każdy dług i po ilu ratach spłacisz każde saldo. Każdą wpłatę zapisujesz jednym przyciskiem — saldo spada, a rata trafia do wydatków miesiąca.
Wyliczenia: symulacja miesięczna — odsetki naliczane co miesiąc od bieżącego salda (oprocentowanie roczne / 12), raty płacone na koniec miesiąca. Przykład jest poglądowy; rzeczywisty harmonogram zależy od umowy. Materiał edukacyjny, nie stanowi porady finansowej.
LIQUIDITY RAIDERS
EN
Portfolio Tracker →